Ogród Saski w Warszawie i okolice – co zobaczyć

Jeden z najstarszych na świecie, pierwszy park publiczny w Warszawie rozciąga się dziś pomiędzy ulicami: Królewską i Marszałkowską, do Placu Bankowego z jednej, i Placu Piłsudskiego z drugiej strony. Po II wojnie światowej ze wspaniałego założenia parkowego niewiele pozostało, a odbudową objęto jedynie fragment ogrodu. Okrojony przez zniszczenia i powojenną odbudowę Ogród Saski ma obecnie 15,5 ha powierzchni, ale nadal jest chętnie odwiedzany przez Warszawiaków.


Jak dojechać w okolice Ogrodu Saskiego?

Z uwagi na położenie Ogrodu Saskiego w centrum Warszawy bardzo łatwo dotrzemy tutaj komunikacją publiczną lub własnym samochodem.

Adres: ul. Marszałkowska, 00-102 Warszawa
Współrzędne GPS: 52°14’25”N 21°00’30”E
Przystanek Królewska (150 m): tramwaje – 4, 7, 15, 18, 35

Ogród Saski w Warszawie

Niegdyś Ogród Saski w Warszawie stanowił osnowę największego w barokowej Warszawie założenia urbanistycznego zwanego Osią Saską. Projektantami osi byli słynni drezdeńscy architekci Jan Krzysztof Naumann i Mateusz Daniel Pöppelmann. Oś Saska została zrealizowana w latach 1713-1746. Założenie zostało oparte na osi wschód-zachód o długości 1.650 m. Jej początek wyznaczała ul. Krakowskie Przedmieście. Częścią centralną i najważniejszym elementem kompozycyjnym osi był Pałac Saski z przylegającymi do niego rozległym dziedzińcem od przodu i ogrodem na tyłach. Od zachodu zamykała go żelazna brama parkowa. Za nią rozciągał się plac zwany powszechnie Placem za Żelazną Bramą.

ogród saski

Ogród przylegał do rezydencji monarchy – nieistniejącego dziś Pałacu Saskiego. Założył go August II Mocny. Mieszańcom Warszawy ogród został udostępniony w roku 1727.

Przez dwa stulecia ogród pełnił honory wytwornego salonu stolicy. Król początkowo zamierzał zbudować rezydencję większą od Wersalu, jednakże jego kasa świeciła pustkami, a uwięzieni przez króla alchemicy, którzy mieli otrzymać złoto w wyniku tajemnych procesów chemicznych, również zawiedli. Dlatego z wielkich marzeń króla urzeczywistniono tylko część pomysłów.

Geometryczny ogród utrzymany w stylu francuskim zdobiły kwietne partery oraz szpalery drzew i kilkadziesiąt barokowych rzeźb wykonanych w piaskowcu w latach 30. XVIII wieku. Do dziś zachowało się jedynie 21 z tych rzeźb, gdyż po upadku Rzeczypospolitej Rosjanie wywieźli ich większość do Petersburga. Były tu też liczne budowle, jak wielki pawilon czy teatr dworski, w którym w obecności króla wystawiano opery. Właśnie na jego deskach aktorzy Wojciecha Bogusławskiego wystawili w 1765 r. pierwsze polskie przedstawienie publiczne – komedię „Natręci” Józefa Bielawskiego.

ogród saski

Czas i kolejne powstania stopniowo wyniszczały Ogród Saski. Dość wspomnieć, że w tym polskim Wersalu po insurekcji kościuszkowskiej wypasano konie Napoleona.

Prace planistyczne przywracające ogrodowi świetność wykonano w I połowie XIX wieku, kiedy to przebudowano go w stylu angielskiego parku krajobrazowego. Rozebrano potężny wielki salon, który dziś możemy podziwiać na obrazie Canaletta pt. „Plac żelaznej bramy”. Wzniesiono również klasycystyczny budynek ujeżdżalni. Przy bramach do parku ustawiono drewniane budki, w których strażnicy mieli za zadanie nie wpuszczać żebraków, Żydów w tradycyjnych strojach, a także dzieci do lat 14 bez opieki dorosłych. Ogród był otwarty od godziny 05:00 rano do 23:00.

Wkrótce wprowadzono w Warszawie system sieci wodociągowej według projektu Henryka Marconiego, co spowodowało w ogrodzie duże zmiany. Na wzgórzu wzniesiono nietypowy budynek zbiornika głównego, niszcząc przy okazji sporą część zieleni. Architekt wzorował się na antycznej świątyni Westy w Tivoli. Poniżej utworzono sadzawkę, na środku której ustawiono fontannę w postaci rzeźby chłopca z łabędziem. Marconi zaprojektował też cztery wodotryski, z których do naszych czasów dotrwał tylko jeden, w alei głównej. Jest dziś jednym z symboli Warszawy, o którym kiedyś układano wersy piosenek.

W Saskim Ogrodzie koło fontanny
Jakiś się frajer przysiadł do panny.

Podczas II wojny światowej Ogród Saski całkowicie unicestwiono. W Polsce Ludowej z powodu braku funduszy zagospodarowano teren w sposób bardzo daleki od doskonałości. Włączono tereny Zamojskich i dawnego klasztoru reformatów, ale odcięto południowo-zachodnią część przeprowadzając środkiem tory tramwajowe. Ówcześni projektanci mieli trochę więcej szacunku dla ocalałej z wojny linii drzew, dzięki czemu trasa tramwajowa wraz z jezdnią między ul. Królewską a Placem Bankowym biegnie łukiem. Dzisiaj można mieć nadzieję, że kiedyś zostaną odbudowane obiekty, które przyczyniły się do sławy ogrodu, jak Pałac Saski czy Pałac Brühla. Do ogrodu powróciły również słynne barokowe rzeźby symbolizujące muzy i cnoty, m.in. arytmetykę, astrologię, chwałę, malarstwo czy medycynę. Warto przyjrzeć się z bliska tym najlepiej zachowanym jak np. posągowi obrazującemu inteligencję. Przedstawia on kobietę z wieńcem kwiatów na głowie, która w prawej ręce trzyma kulę ziemską, a w lewej węża. Niestety oprócz wieńca na głowie powojenni konserwatorzy umieścili też skrzydełka. Obce elementy zdobnicze odnajdziemy również w innych rzeźbach.

ogród saski

Będąc w Ogrodzie saskim można sprawdzić czas dzięki zabytkowemu zegarowi słonecznemu ustawionemu blisko fontanny Marconiego. Warto także odnaleźć niedaleko wodozbioru postawiony ze składek „Płomyczka” w 1965 roku pomnik Marii Konopnickiej. Kolejny posąg znajduje się naprzeciwko Grobu Nieznanego Żołnierza, a jest nim niewielki monument marszałka Piłsudskiego.

Grób Nieznanego Żołnierza

Wychodząc z Ogrodu Saskiego na Plac Piłsudskiego koniecznie trzeba poświęcić chwilę symbolicznemu grobowi, który upamiętnia żołnierzy poległych w obronie ojczyzny. To Grób Nieznanego Żołnierza.

grób nieznanego żołnierza

Powstawanie tego typu miejsc pamięci ma swe korzenie w czasach I wojny światowej, podczas której zginęły miliony bezimiennych żołnierzy. Warszawski grób utworzono w 1925 r. z inicjatywy Władysława Sikorskiego. Do ekshumacji wybrano spośród 15 miejsc bitew szczątki żołnierza z Cmentarza Obrońców Lwowa. Po II wojnie światowej włożono do urny ziemię z kolejnych pól, na których żołnierz polski przelewał krew.

W 1989 r. dołączono również ziemię pobraną z mogił oficerów polskich pomordowanych w Katyniu.

Przed grobem płonie wieczny ogień. Całoroczną atrakcję stanowi zmiana warty honorowej, która odbywa się codziennie o każdej pełnej godzinie. W niedzielne południe zmiana warty wygląda szczególnie imponująco ze względu na jej uroczysty charakter. Przed Grobem Nieznanego Żołnierza odbywają się liczne uroczystości o charakterze wojskowym, państwowym i kościelnym.

Grób Nieznanego Żołnierza znajduje się w historycznym miejscu zwanym w przeszłości Placem Saskim, Adolf-Hitler-Platz, a także Placem Zwycięstwa.

Plac Piłsudskiego

Na tyłach Krakowskiego Przedmieścia, w sąsiedztwie Placu Teatralnego i ul. Królewskiej, rozciąga się jeden z głównych placów Warszawy – Plac Marszałka Józefa Piłsudskiego. Jego najważniejszym punktem jest autentyczny fragment kolumnady dawnego Pałacu Saskiego, pod którą od 1925 r. znajduje się Grób Nieznanego Żołnierza.

plac piłsudskiego

Obecny Plac Piłsudskiego na przestrzeni lat nosił różne nazwy:

  • Plac Saski (1814-1928)
  • Plac Marszałka Józefa Piłsudskiego (1928-1940)
  • Sachsenplatz (maj 1940-31.08.1940)
  • Adolf-Hitler-Platz (1.09.1940-17.01.1945)
  • Plac Saski (1945-1946)
  • Plac Zwycięstwa (6.05.1946-1990)
  • Plac Marszałka Józefa Piłsudskiego (od 1990)

Przed wybuchem II wojny światowej Plac Piłsudskiego wyglądał zupełnie inaczej niż obecnie. Jego nieistniejąca dziś zabudowa związana jest z czasami saskimi i realizacją ogromnego założenia urbanistycznego zwanego Osią Saską. W latach 1713-1728 z inicjatywy króla Augusta II przebudowano stojącą na środku placu XVII-wieczną rezydencję Morsztynów. Wzniesiono monumentalny klasycystyczny pałac zwany Saskim. Przed nim rozciągał się reprezentacyjny dziedziniec.

Plac Saski z soborem św. Aleksandra Newskiego, 1915 (fot. Wikipedia, domena publiczna)

W okresie zaborów wygląd placu uległ zmianie, a kolejno wznoszone obiekty miały świadczyć o potędze oraz dominacji carskiej Rosji. W latach 30. XIX wieku Pałac Saski został przebudowany według koncepcji Adama Idźkowskiego. Środkowy korpus zastąpiono klasycystyczną, ażurową kolumnadą otwierając w ten sposób oś widokową w kierunku Ogrodu Saskiego. Przed pałacem odsłonięto 21-metrowy żelazny obelisk upamiętniający 7 polskich oficerów wiernych carowi i rosyjskiej armii, którzy w nocy 29 listopada 1830 r. polegli z rąk powstańców. Przez Warszawiaków monument nazywany był pomnikiem zdrajców narodu. Pod koniec XIX wieku obelisk został przeniesiony na Plac Dąbrowskiego i w początkach wieku XX rozebrany.

W jego miejscu w latach 1894-1912 wzniesiono sobór pw. Aleksandra Newskiego. Była to monumentalna cerkiew utrzymana w stylu bizantyjskim o 5 złoconych kopułach oraz bogatych zdobieniach w formie mozaik i fresków. Obok cerkwi stanęła 70-metrowej wysokości dzwonnica, także zwieńczona kopułą. Przez mieszkańców Warszawy sobór Aleksandra Newskiego uznany został za symbol niewoli, ucisku i rusyfikacji. Dlatego tuż po odzyskaniu niepodległości w roku 1926, nie bacząc na wartości artystyczne, cerkiew wraz z dzwonnicą rozebrano. Spotkało się to z krytyką zagranicy, która nie rozumiała kierujących Polakami pobudek. Zachowane fragmenty dekoracji można dziś oglądać w podziemiach cerkwi św. Marii Magdaleny na Pradze. Wyjątkowej jakości materiał z rozbiórki został wykorzystany w wielu obiektach, m.in. w postumencie pod pomnik Kilińskiego, w kolumnach zdobiących kryptę Piłsudskiego na Wawelu, a także w umocnieniach nadwiślańskich bulwarów.

Pałac Saski w Warszawie, 1930 (fot. Wikipedia, domena publiczna)

W latach 30. XX wieku plac zaczęto nazywać Placem Marszałka Józefa Piłsudskiego. W roku 1940 został przemianowany przez władze okupacyjne. Podczas odbywającej się z tej okazji uroczystości plac udekorowano nazistowskimi flagami. Stojący na środku od 1923 r. pomnik księcia Józefa Poniatowskiego został zasłonięty przez olbrzymi sztandar z godłem SS, a placowi nadano nazwę Adolf-Hitler-Platz.

Zabudowa placu nie przetrwała wojennej zawieruchy. W 1944 roku Niemcy wysadzili w powietrze Pałac Saski i pomnik Poniatowskiego. Ocalał jedynie fragment kolumnady z Grobem Nieznanego Żołnierza, a powtórnie odlany monument księcia Józefa Poniatowskiego zdobi dziś dziedziniec Pałacu Prezydenckiego przy Krakowskim Przedmieściu. Po wojnie plac nazwano Placem Zwycięstwa i dopiero w latach 90. XX wieku przywrócono mu historyczną nazwę Placu Piłsudskiego.

Plac Piłsudskiego ma fundamentalne znaczenie również dla polskich katolików. Na środku Placu stoi krzyż upamiętniający historyczną mszę świętą, którą 2 czerwca 1979 roku odprawił papież Jan Paweł II w czasie swojej pierwszej pielgrzymki do Polski. W czasie homilii papież wypowiedział prorocze słowa: „Niech zstąpi Duch Twój i odnowi oblicze ziemi. Tej ziemi!”. Dla upamiętnienia tego wydarzenia w latach 80. XX wieku w miejscu ołtarza układano krzyż z kwiatów. Zmusiło to władze do zamknięcia płyty placu pod pretekstem przebudowy.

plac piłsudskiego

10 kwietnia 2018 roku na Placu Piłsudskiego został odsłonięty pomnik Ofiar Tragedii Smoleńskiej 2010 roku. Kształt pomnika smoleńskiego został wybrany w drodze konkursu. Monument ma formę bryły obłożonej czarnym granitem nawiązującej do trapu samolotu, samolotowego statecznika oraz katafalku. W części nadziemnej pomnik obejmuje bryłę o wysokości 6 m a 2-metrowa, pokryta szklanym stropem część podziemna symbolizuje „doły śmierci” w Katyniu. Na jego ścianie czołowej pomnikach wyryto nazwiska 96 ofiar tragedii smoleńskiej w kolejności alfabetycznej. Wyryto również tekst: „Pamięci ofiar tragedii smoleńskiej 10 kwietnia 2010”.

W ostatnich latach po raz kolejny odżył pomysł odbudowy Pałacu Saskiego. Projekt przewidywał dokładną rekonstrukcję elewacji zewnętrznej przy jednoczesnej nowoczesnej aranżacji wnętrz, które mieli zająć pracownicy Ratusza m.st. Warszawy. Podzieliło to środowisko historyków sztuki i architektów, a także wywołało burzliwe dyskusje mieszkańców stolicy. Z przyczyn finansowych odbudowę Pałacu Saskiego odsunięto w czasie i obecnie jest mało prawdopodobne, by udało się ów projekt zrealizować.

Przeczytaj również:
10 miejsc, które warto zobaczyć w Warszawie

Otoczenie Placu Piłsudskiego posiada też dwa całkowicie materialistyczne obiekty, niejako gryzące się ze sobą stylem i charakterem. Po prawej stronie placu zbudowano w latach 70. XX wieku symbol dewizowej miłości – osławiony hotel „Wiktoria”, obecnie „Sofitel”. Natomiast po stronie lewej wznosi się biurowiec „Metropolitan”, zaprojektowany przez światowej sławy architekta Normana Fostera.

Okolice Placu Piłsudskiego

Z Placu Piłsudskiego warto udać się do „Zachęty” znajdującej się blisko 4-gwiazdkowego hotelu „Sofitel Warsaw Victoria”. Narodowa Galeria Sztuki „Zachęta” mieści się w zbudowanym na początku XX wieku pałacu przy placu Małachowskiego 3. Monumentalna neobarokowa budowla z kolumnowym portykiem posiada bogatą dekorację rzeźbiarską autorstwa Zygmunta Otto. Znajduje się tu personifikacja geniuszu potęgi sztuki, alegorie piękna oraz prawdy, a także antyku, gotyku i renesansu. Nad wejściem umieszczono napis „artibus”, który poświadcza przeznaczenie budynku na świątynię sztuki.

Początkowo celem Towarzystwa Zachęty Sztuk Pięknych było organizowanie wystaw, zakup dzieł sztuki do kolekcji narodowej i udzielanie pomocy młodym artystom. Dziś „Zachęta” jest jednym z najważniejszych ośrodków sztuki, w którym odbywają się prestiżowe wystawy.

Ale budynek ten historia naznaczyła również i tragicznym piętnem. Na pierwszym piętrze „Zachęty” 16 grudnia 1922 r. w czasie otwarcia wystawy zamordowano pierwszego Prezydenta RP – Gabriela Narutowicza. Malarz i działacz ruchów nacjonalistycznych Eligiusz Niewiadomski oddał w kierunku prezydenta 3 strzały z pistoletu. Narutowicz zginął na miejscu. Sprawca nie próbował uciec. Oświadczył w śledztwie, że zamachu dokonał z powodu przyjęcia przez Narutowicza stanowiska Prezydenta RP. Proces odbył się 30 grudnia 1922 r. i trwał 1 dzień. Niewiadomski zażądał dla siebie kary świeci, a wyrok wykonano w miesiąc później na stokach Cytadeli Warszawskiej. W chwili rozstrzelania skazany miał w ręku różę, a jego ostatnie słowa brzmiały: „Ginę za Polskę, którą gubi Piłsudski.” Ciało zabójcy pochowano na Cmentarzu Powązkowskim.

Po prawej stronie Galerii „Zachęta” wznosi się monumentalny kościół ewangelicko-augsburski św. Trójcy, kształtem nawiązujący do rzymskiego Panteonu. Zbudowano go w 1781 r. wkrótce po tym jak otrzymano zgodę króla. Stanisław August osobiście dokonał wyboru projektu architektonicznego. W ramach spotkań ekumenicznych kościół był odwiedzany przez papieży Jana Pawła II oraz Benedykta XVI. Wysoka 58-metrowa świątynia położona na uboczu nie przyciąga wielu turystów, ale z pewnością jest warta uwagi. Dzięki akustycznym ulepszeniom i znakomitym organom regularnie odbywają się tu koncerty muzyki klasycznej organizowane przez Warszawską Operę Kameralną.

Ogród Saski w Warszawie to obecnie jedno z ulubionych miejsc spacerów Warszawiaków, spotkań zakochanych, a także jest pożądanym terenem dla lubiących sport, szczególnie biegaczy, rowerzystów i miłośników deskorolek.

Podziel się wpisem

Skomentuj