Tajemnice Kaplicy Sykstyńskiej

Jakie tajemnice skrywa Kaplica Sykstyńska? Czy warto ją zobaczyć? Dowiedz się jak powstały słynne freski i w jaki sposób przebiega wybór papieża.

Kaplica Sykstyńska to jedno z tych miejsc, w którym nie wypada nie być kiedy odwiedzamy Włochy i Watykan. Znajduje się w samym sercu Muzeów Watykańskich. Kaplica Sykstyńska kryje w swoim wnętrzu dwa z trzech najsłynniejszych fresków na świecie – „Stworzenie Adama” i „Sąd Ostateczny”. Trzeci z fresków to „Ostatnia Wieczerza”, znajduje się w Mediolanie. Oprócz fresków, Kaplica Sykstyńska skrywa również tajemnicę konklawe, czyli procedury wyboru papieża.

Nazwa kaplicy pochodzi od imienia papieża, który zlecił jej budowę – Sykstusa IV. Znajdujące się w Kaplicy Sykstyńskiej freski Michała Anioła są główną atrakcją tego miejsca.

Zwiedzanie Kaplicy Sykstyńskiej

Kaplica Sykstyńska to obowiązkowy punkt zwiedzania Watykanu. Wejście do Kaplicy jest możliwe po zakupie biletu wstępu do Muzeów Watykańskich. Nie ma możliwości zakupu biletu tylko do Kaplicy.

Bilety wstępu

Rodzaj biletuCena biletu
Bilet normalny17 €
Bilet ulgowy8 €
Opłata dodatkowa za rezerwację internetową4 €
Audioprzewodnik (opcjonalnie)7 €

Aby uniknąć stania w kolejce do kasy Muzeów Watykańskich warto wcześniej kupić bilety on-line.

Przeczytaj również:
Za murami Watykanu

Turyści chcący odwiedzić Kaplicę Sykstyńską muszą pamiętać o godnym stroju. Odpadają spodenki przed kolana oraz bluzki odsłaniające ramiona i brzuch. Wymogi w zakresie stosownego stroju przestrzegane są dość rygorystycznie. Warto mieć to na uwadze, bo jeśli ktoś się nie dostosuje, nie zostanie wpuszczony do obiektów przez watykańskie służby porządkowe, mimo zakupionego biletu wstępu.

Kaplicę Sykstyńską można również zwiedzić wirtualnie.

Tajemnica fresków

Równie ciekawa, jak same freski, jest burzliwa historia ich powstania.

Michał Anioł i Juliusz II

Juliusz II, który nosił przydomek „papieża wojownika”, rozpoczął w roku 1506 budowę nowej bazyliki św. Piotra, która miała być najsilniejszym symbolem źródła władzy papieskiej. Dwa lata później, 10 maja 1508 roku rozpoczyna się historia związku Michała Anioła z Kaplicą Sykstyńską.

Ja, rzeźbiarz Michał Anioł, otrzymałem dziś od Jego Świątobliwości, naszego Pana, Papieża Juliusza II pięćset papieskich dukatów. Wypłacił mi je pan szambelan Carlino i pan Carlo degli Albizzi na poczet wymalowania sklepienia kaplicy Papieża Sykstusa, uznając dzień dzisiejszy za dzień rozpoczęcia pracy.

Żeby zrozumieć dokładnie to co się działo później, trzeba na chwilę cofnąć się do roku 1504. Wtedy to w rok po objęciu Tronu Piotrowego papież Juliusz II zażyczył sobie, żeby Michał Anioł, mający już w swoim dorobku „Pietę” i „Dawida”, wykonał dla niego grobowiec. Papież zapłacił nawet za podróż artysty z Florencji do Rzymu. Grobowiec Juliusza miał być potężny i składać się z 40 posągów. Michał Anioł udał się więc do Carrary, gdzie wydobywany był marmur i przez ponad pół roku nadzorował przygotowanie najlepszych bloków z przeznaczeniem na grobowiec papieża. Kiedy jednak wrócił do Rzymu, papież już nie był zainteresowany budową monumentalnego grobowca.

kaplica sykstyńska

Teraz Juliusz II chciał zburzyć starożytną bazylikę św. Piotra, która groziła zawaleniem, i postawić w jej miejscu największy kościół na świecie. Papież nie zapłacił Aniołowi za sprowadzony marmur. Michał Anioł poczuł się urażony i miał odpowiedzieć strażnikowi:

Powiedz zatem papieżowi, iż odtąd, gdyby mnie potrzebował, niech szuka mnie wszędzie, ale nie w Rzymie.

Jak powiedział, tak zrobił. Dopiero jakiś czas później, w Bolonii, doszło do spotkania artysty i papieża. Wtedy Anioł miał klęknąć przez papieżem i prosić o wybaczenie swojej ignorancji.

Praca przy freskach

Michał Anioł ponownie znalazł się w najbliższym otoczeniu Juliusza II. Papież poprosił go o pomalowanie sklepienia w Kaplicy Sykstyńskiej, które wcześniej przedstawiało rozgwieżdżone niebo. Michał Anioł nie był zachwycony tym pomysłem, ponieważ był rzeźbiarzem a nie malarzem, a w papieskim zleceniu dopatrywał się spisku zazdrosnych artystów – Donato Bramantego oraz Rafaela Santiego.

Pomimo początkowej niechęci, po otrzymaniu od papieża zaliczki, Michał Anioł przystąpił do pracy. Nie lubił jednak, aby ktokolwiek mu przeszkadzał w procesie twórczym. Obcesowo potraktował nawet samego papieża, który pewnego dnia wszedł na rusztowanie, chcąc sprawdzić postęp prac przy freskach.

Zanim Michał Anioł przystąpił do malowania ściany ołtarzowej w Kaplicy Sykstyńskiej, odpowiednio ją do tego przygotował. Skuł dotychczas znajdujące się na niej freski przedstawiające Wniebowzięcie Najświętszej Maryi Panny oraz zamurował dwa okna. W ten sposób powstała ściana przypominająca swoim kształtem kamienne tablice z Dekalogiem.

W roku 1512 Kaplica Sykstyńska miała już swoje sklepienie. Michał Anioł na powierzchni 500 m kw. namalował 175 scen z 350 postaciami. Były to sceny przedstawiające najważniejsze postaci i wydarzenia ze Starego i Nowego Testamentu.

Stworzenie Adama

Najsłynniejsza scena fresków znajduje się w centralnej części sklepienia. Ukazuje moment stworzenia pierwszego człowieka. Adam jest postacią atletyczną, Bóg zaś majestatycznym starcem z łagodnym wyrazem twarzy. Scena ta jest najbardziej rozpoznawalna poprzez stykające się dłonie Boga i Adama.

Dość ciekawa jest interpretacja zielonego płótna koło Stwórcy, które jest alegorią pępowiny, natomiast płótno w kolorze czerwonym symbolizuje macicę. Na malowidle widać również przyszłą partnerkę Adama – Ewę, która jest obejmowana przez Stwórcę i czeka na swój moment powołania do życia.

kaplica sykstyńska

Potop

Na fresku widać ludzi wspinających się na górę, a na horyzoncie arkę Noego, kształtem przypominającą kościół. Malowidło miało być symbolem Kościoła jako wspólnoty dającej szansę na zbawienie. Widać również drugą, nieco mniejszą łódź, a w niej kobietę, która nie chce wpuścić do niej zdesperowanego mężczyzny.

Scena ta miała być ponoć dowodem na niechęć Michała Anioła do kobiet, co biorąc pod uwagę, że Michał Anioł przez całe życie był kawalerem, wydaje się wiarygodne. Fresk przedstawia również starszego mężczyznę z brodą, który niesie młodego mężczyznę wyłowionego z wody. Scena ta nawiązuje z kolei do relacji Michała Anioła ze swoim ojcem, którego bardzo kochał i szanował.

Prorok Jeremiasz

Fresk ukazujący proroka jest najprawdopodobniej autoportretem Michała Anioła. Na fresku Jeremiasz jest smutny, głowę podpiera o dłoń. Nie wiadomo jednak co jest przyczyną tego smutku. Złośliwi twierdzą, że powodem strapienia Jeremiasza jest luksusowy żywot papieża.

Sąd Ostateczny

Znajdujący się nad ołtarzem Kaplicy Sykstyńskiej fresk oddaje echa konfliktów na tle reformacji Marcina Lutra. Malowidło bowiem symbolizuje zarówno triumf i majestat Kościoła, jak i lęki przed utratą jedności zachodniego chrześcijaństwa. „Sąd Ostateczny” ukazuje ludzi potępionych i zbawionych, z przewagą tych pierwszych.

Centralną postacią malowidła jest Jezus Chrystus, który został przedstawiony jako surowy sędzia o wyglądzie antycznych herosów. Chrystusa otaczają święci i apostołowie. Obecny jest św. Piotr – z kluczami, św. Bartłomiej Apostoł, który zginął obdarty ze skóry – z nożem i własną skórą, oraz św. Wawrzyniec, który zginął spalony na ruszcie – z rusztem. Pod św. Bartłomiejem Michał Anioł namalował aniołów dmących w trąby, co ma symbolizować 7 trąb Apokalipsy. Z kolei pod postacią św. Wawrzyńca można zauważyć dwóch mężczyzn wciąganych za pomocą sznura przez innego mężczyznę. Ten sznur to różaniec.

kaplica sykstyńska

Kardynał z oślimi uszami

Kiedy Michał Anioł malował „Sąd Ostateczny” nachodził go przy pracy mistrz ceremonii papieskich, kardynał Biagio Martinelli z Ceseny, którego niesmaczyła wszechobecna na freskach nagość. Interweniował nawet u papieża, aby ten zrobił z tym porządek, ale papież dawał Aniołowi wolną rękę.

Michał Anioł postanowił więc zemścić się na upierdliwym kardynale, umieszczając jego twarz na postaci Minosa wysyłającego grzeszników do piekła, którego można zaobserwować w prawym dolnym rogu malowidła. Na dodatek domalował mu ośle uszy oraz węża, który zjada jego genitalia. Oczywiście już po namalowaniu fresków kardynał Martinelli zorientował się o co chodzi i po raz kolejny poszedł na skargę do papieża, który miał mu odpowiedzieć, że nic nie może zrobić, ponieważ jego władza nie sięga do piekła.

Restauracja fresków

Pierwsze problemy ze sklepieniem Kaplicy Sykstyńskiej zostały spowodowane przez wodę przedostającą się z górnej kondygnacji. Na sklepieniu w efekcie wysolenia pojawił się biały nalot z saletry. Działania konserwatorskie w tamtym czasie polegały głównie na nanoszeniu na freski oleju lnianego i orzechowego, dzięki czemu wysolenia stawały się przejrzyste.

Renowacje fresków odbywały się w latach: 1625, 1710-1713, 1935-1938 oraz 1980-1994. Pierwotną kondycję i wygląd nadała freskom ostatnia konserwacja, finansowana przez Telewizję Japońską, która usunęła pęknięcia zagrażające stabilności zaprawy, brud zawierający wosk i sadzę ze świec palonych przez 500 lat, przemalowania autorstwa dawniejszych restauratorów oraz olej służący w dawnych latach tuszowaniu wysoleń. Dokonano także pomalowania wypełnień kolorami dopasowanymi do oryginału.

Tajemnica konklawe

Konklawe to ogólne zgromadzenie kardynałów dokonujących wyboru papieża. Jest zwoływane po 15-20 dniach od śmierci lub rezygnacji papieża.

Historia konklawe

Od wydania w roku 1059 dekretu „In Nomine Domini”, który przyznał wyłączne prawo wyboru nowego papieża Kolegium Kardynalskiemu, odbyło się 110 papieskich elekcji i konklawe, które wyłaniały papieży uznawanych przez Kościół katolicki za prawowitych.

Przed 1059 rokiem nie było żadnego ustalonego procesu papieskiej sukcesji. Papieży wybierano często przy znacznym udziale osób świeckich. Procedurę konklawe uregulowała konstytucja „Ubi Periculum” z roku 1274. W przeszłości zdarzało się, że konklawe odbywało się również poza Rzymem. Od roku 1455 zaledwie pięciu elekcji papieskich dokonano poza Pałacem Apostolskim.

Najnowszym dokumentem regulującym procedurę konklawe jest konstytucja apostolska „Universi Dominici Gregis” Jana Pawła II z 1996 roku, która uściśliła, że nowego papieża można wybierać tylko przez głosowanie. Do tego roku istniały teoretycznie trzy możliwości: wybór jednogłośny przez aklamację, rozwiązanie kompromisowe – czyli wybór kandydata możliwego do zaakceptowania przez różne nieformalne grupy kardynałów, oraz głosowanie tajne.

Przebieg konklawe

Podczas inauguracji konklawe w Kaplicy Sykstyńskiej kardynałowie-elektorzy składają przysięgę:

My wszyscy i poszczególni kardynałowie elektorzy, obecni przy tym wyborze papieża przyrzekamy, zobowiązujemy się i przysięgamy zachować wiernie i skrupulatnie wszystkie przepisy zawarte w Konstytucji Apostolskiej papieża Jana Pawła II „Universi Dominici Gregis”, ogłoszonej 22 lutego 1996 r. Równocześnie przyrzekamy, zobowiązujemy się i przysięgamy, że jeśli ktokolwiek z nas, z Boskiego postanowienia, zostanie wybrany na Biskupa Rzymu, dołoży starań, by wiernie wypełniać „Munus Petrinum” Pasterza Kościoła powszechnego i nie ustanie w wysiłku zapewniania i bronienia wytrwale praw duchowych i doczesnych oraz wolności Stolicy Świętej.

Przede wszystkim przyrzekamy i przysięgamy zachować z największą wiernością i wobec wszystkich, tak duchownych, jak świeckich, tajemnicę związaną z tym wszystkim, co w jakikolwiek sposób odnosi się do wyboru biskupa rzymskiego i z tym, co odbywa się w miejscu wyboru i dotyczy bezpośrednio lub pośrednio liczenia głosów; nie naruszać w żaden sposób tej tajemnicy tak w czasie wyboru, jak i po wyborze nowego papieża, chyba że zostanie do tego udzielone wyraźne upoważnienie przez samego przyszłego papieża; nie dawać żadnego poparcia ani nie sprzyjać jakiemukolwiek oddziaływaniu, sprzeciwianiu lub jakiejkolwiek innej formie interwencji, przez które władze świeckie jakiegokolwiek porządku i stopnia lub jakakolwiek grupa osób czy jednostki chciałyby ingerować w wybór biskupa rzymskiego.

Następnie każdy elektor składa przysięgę: „Przyrzekam, zobowiązuję się i przysięgam”, kładzie rękę na Ewangelii i dodaje: „Tak mi dopomóż, Panie Boże i te Święte Ewangelie, których moją ręką dotykam”.

Po zaprzysiężeniu i odczytaniu przez kardynała dziekana nazwisk wszystkich uprawnionych, osoby towarzyszące muszą opuścić Kaplicę Sykstyńską (z wyjątkiem mistrza ceremonii papieskich). Rozpoczyna się wtedy właściwe „scrutinium”, czyli głosowanie.

Kardynałowie zapisują na kartkach nazwisko tego, kto ich zdaniem jest najodpowiedniejszym kandydatem na nowego Biskupa Rzymu. Oddając kartkę z głosem każdy kardynał jeszcze raz składa przysięgę:

Wzywam na świadka Chrystusa Pana, który mnie osądzi, że swój głos oddałem na tego, o którym – według Boga – uważam, że powinien zostać wybrany.

Wszystkie kartki są następnie zbierane i na ich podstawie trzej sekretarze dokonują liczenia głosów. Czynią to głośno w obecności wszystkich zebranych.

Głosowanie kardynałów jest tajne i toczy się przy drzwiach zamkniętych, często w kilku turach. Nowy papież wybierany jest liczbą co najmniej 2/3 wszystkich głosów. Po wyborze kardynał prowadzący konklawe pyta wybranego kandydata: „Czy przyjmujesz twój kanoniczny wybór na Biskupa Rzymskiego?”. Po odpowiedzi twierdzącej nowy papież wybiera imię. W tym momencie wszyscy kardynałowie elektorzy wyrażają oddanie i posłuszeństwo nowemu papieżowi poprzez obrzęd zwany „homagium”.

Wybór papieża

O wyniku wyborów świat zewnętrzny jest informowany dymem unoszącym się nad Kaplicą Sykstyńską. Jeśli dym jest czarny, oznacza to, że nie wybrano jeszcze nowego papieża, jeśli biały – papież został wybrany. Dym powstaje ze spalenia kartek do głosowania, do których dodaje się mniej lub więcej słomy i ewentualnie innych substancji, celem uzyskania odpowiedniego koloru dymu. Dodatkowym komunikatem o wyborze nowego biskupa Rzymu jest bicie dzwonów Bazyliki św. Piotra. Następnie kardynał-protodiakon oznajmia ludowi zgromadzonemu na placu św. Piotra dokonany wybór słowami:

Annuntio vobis gaudium magnum: habemus Papam, Eminentissimum ac Reverendissimum Dominum, Dominum… [imię kardynała wybranego na papieża], Sanctæ Romanæ Ecclesiæ Cardinalem … [nazwisko kardynała wybranego na papieża w formie nieodmienionej], qui sibi nomen imposuit … [imię, które przybrał nowy papież].

czyli:

Oznajmiam wam radość wielką: mamy Papieża, Najczcigodniejszego i Najprzewielebniejszego Pana, Pana … [imię kardynała wybranego na papieża], Kardynała Świętego Rzymskiego Kościoła … [nazwisko kardynała wybranego na papieża w formie nieodmienionej], który przybrał sobie imię … [imię, które przybrał nowy papież].

Po tych słowach ukazuje się nowy papież w szatach pontyfikalnych i udziela zebranym wiernym pierwszego błogosławieństwa „Urbi et Orbi” z balkonu Bazyliki Watykańskiej.

Kaplica Sykstyńska – ciekawostki

  • Nazwa Kaplicy Sykstyńskiej pochodzi od imienia jej fundatora – Papieża Sykstusa IV. Kaplicę otwarto w roku 1483, zaś pierwsza msza święta została tu odprawiona 15 sierpnia 1483 r.
  • Kaplica Sykstyńska ma takie same wymiary jak wspomniana w Starym Testamencie Świątynia Salomona tj. 41 x 13,5 x 21 m.
  • Całkowita powierzchnia fresków w Kaplicy Sykstyńskiej wynosi 1.110 m. kw., co odpowiada mniej więcej 1/6 powierzchni boiska piłkarskiego.
  • Najbardziej znane freski wyszły spod pędzla Michała Anioła. Na ścianach bocznych znajdują się zaś powstałe dużo wcześniej prace Botticellego.
  • Kaplica Sykstyńska jest odwiedzana przez 25 tysięcy ludzi dziennie.
  • Michał Anioł jako pierwszy przestawił Boga w tak odważny i dynamiczny jak na ówczesne lata sposób. Wcześniej bowiem Boga przedstawiano jako rękę wychodzącą z chmur.
  • Na freskach Michała Anioła często pojawiają się żołędzie. Co ciekawe, Papież Juliusz II nazywał się Giuliano della Rovere. „Rovere” zaś oznacza „dąb”.
  • Na fresku „Stworzenie Adama” płaszcz Boga do złudzenia przypomina swym kształtem przekrój ludzkiego mózgu.
  • Freski na suficie ukazują Boga aż 6 razy, zaś na całym sklepieniu można doliczyć się 343 różnych postaci. Postacie na malowidłach „Grzech pierworodny” i „Wygnanie z raju” są leworęczne.
  • W 1564 Sobór Trydencki stwierdził, że wizerunki postaci przedstawionych na freskach nie powinny być nagie. Wezwano więc malarza Daniele da Volterra i zlecono mu zamalowanie „czułych punktów” bielizną. Z czasem malarzowi nadano przydomek „Il Braghettone”, czyli „majtkarz”.
  • Na fresku przedstawiającym kuszenie Adama nie została namalowana zgodnie z tradycją jabłoń, a figa.
  • Wymiary postaci przedstawianych w kolejnych scenach różnią się. Najmniejsze są postaci przy wejściu do Kaplicy Sykstyńskiej, największe w pobliżu ołtarza. Michał Anioł uzyskał dzięki temu zabiegowi efekt jednakowej wielkości poszczególnych osób przy oglądaniu dzieła w pobliżu wejścia do Kaplicy.
  • Wybory nowego papieża odbywały się w Kaplicy Sykstyńskiej już od 1492 roku. Jednakże dopuszczano przeprowadzanie wyboru w innym miejscach. Dopiero od roku 1870 Kaplica Sykstyńska stała się jedyną możliwą lokalizacją konklawe.
  • Kaplica Sykstyńska kilka razy była zagrożona zawaleniem. W noc wigilijną 1522 roku w środku ceremonii, której przewodniczył papież Hadrian VI runął fragment marmuru nad drzwiami wejściowymi tuż po tym, jak papież przez nie przeszedł. Śmierć poniosło dwóch Gwardzistów Szwajcarskich. W roku 1523 przerwano głosowanie podczas konklawe, doszło bowiem do nagłego pęknięcia sklepienia w kilku miejscach. Ogromny kawał muru runął także podczas konklawe w 1565 roku. Natomiast w trakcie konklawe, które w roku 2005 dokonało wyboru Benedykta XVI zepsuł się piec spalający głosy kardynałów i zadymił całe pomieszczenie.
Podziel się wpisem

Skomentuj